Nie jestem specjalnie nowoczesna, książki wybieram zawsze papierowe, notatki zapisuję na kartkach, wolę ogórkową od kuchni molekularnej. Myślę, że jestem wybiórczo nowoczesna – z nowinek biorę to, co ułatwia i przyśpiesza różne rzeczy :) Rachunki płacę przez internet, używam kremów 3 w 1, gotówkę wypłacam blikiem i robię zakupy online.

Przez internet kupuję już prawie wszystko!

W markecie, w którym regularnie zamawiam zakupy mam nawet podstawową listę produktów i dorzucam do niej tylko dodatkowe rzeczy – dzięki temu jest szybciej. Mam ulubione marki ubrań dla siebie i dzieciaków, znam rozmiarówki więc najczęściej też poruszam się tylko po kilku wybranych stronach. Nawet mój mąż ostatnio zagustował w sklepach online i kolejne buty sportowe kupił w sieci.

Mam koleżanki, które dziwi, że wolę kupować w sieci, ale jest miedzy nami zasadnicza różnica – one nie mają trójki dzieci ;) Jasne, że fajnie jest pobuszować po sklepach, ale kiedy zakupy kończą się na bieganiu między półkami w poszukiwaniu uciekającej Avki, Teo negocjuje, żeby kupić kolejne lego, a Inka właśnie zgłodnieje to wierzcie mi – żadna to frajda.

Wracając do moich zakupów online – nie kupuję byle gdzie. Wiadomo – na zakupach w sieci też można spędzić długie godziny. A ja długich godzin nie mam. Nawet krótkich nie mam :) Dlatego wolę wchodzić na strony sklepów, o których wiem, że to co tam kupię będzie dobre.
Ostatnim moim odkryciem jest sklep online z produktami dla alergików, wrażliwców i ekozapaleńców. Albo jak kto woli – świadomych konsumentów -> Hipoalargiczny24.pl

IMG_2977[1]

Moje dzieci i ja sama jesteśmy z gatunku „wrażliwców – uczuleńców”. Kosmetyki dla nich muszą być naturalne i sprawdzone. Niestety skóra moich potomków nie znosi kompromisów. Ponadto Teodor ostatnio staje się bardzo świadomym ekologicznie i zdrowotnie młodym człowiekiem :) Dużo o tym rozmawiamy, co fajne – głównie z jego inicjatywy.

Hipoalergiczny24.pl to taki sklep, w którym wszystko jest dobre. Nie chodzi o to, że tak bezkrytycznie podchodzę do sprawy, ale wystarczająco krytyczni są już założyciele sklepu. Wszystkie produkty z oferty są wyselekcjonowane, co więcej – przy wielu z nich można znaleźć skalę hipoalergiczności, która określa ile w danym kosmetyku jest substancji czynnych.

hipoalergicznosc_6

Podoba mi się, że administrator sklepu ocenia produkty rzetelnie i nawet tym z wyższej półki przypisuje w skali rzetelny wynik, jeśli z informacji na etykiecie wynika, że w produkcie znajduje się coś, co może wywołać reakcję alergiczną. Rzetelne opisy składu preparatów i informacje o certyfikatach są tym, czego brakowało mi w wielu innych sklepach, a tutaj wreszcie znalazłam.

sklep1

Oferta sklepu jest naprawdę duża i znajduje się w niej wiele produktów, których próżno szukać w stacjonarnych, nawet sieciowych drogeriach. Znajduję tutaj produkty dla dzieci (wielu dobrych marek), dla siebie i nawet dla męża :)

Ostatnio zamówiłam dzieciakom nowe szczoteczki do zębów i pastę. Z uwagi na wspomniane eko-zapędy Tośka jego nowa szczoteczka jest wegańska- bambusowa :) Avy szczoteczka także jest biodegradowalna, choć dla niej główną zaletą jest narysowany na niej zajączek ;) Pasta Jack N’ Jill, którą dostały dzieciaki jest organiczna, a jej skład całkiem bezpieczny nawet dla Avy, która jeszcze nie ma 2 lat, za to ząbków do mycia ma już całkiem sporo.

IMG_2965[1]

Mimo, że Inka nie ma jeszcze ząbków, za to ma wrażliwą skórę, także dostała w przesyłce ze sklepu coś dla siebie: MomMe Spacerowy krem na każdą pogodę – bardzo wydajny produkt o świetnym składzie.

Wirtualne półki się uginają :) Myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie tym bardziej, że ceny są bardzo przystępne. Potem kurier z przesyłką zapuka do drzwi i gotowe :) Dla mnie super: bez wieloosobowej wycieczki do sklepu, bez szukania miejsca parkingowego, stania w kolejce itp. Poza tym nie wiem, gdzie miałabym szukać takich produktów, mimo, że mieszkam w dużym mieście. Może pojedyncze rzeczy bym znalazła, ale wszystkich w jednym miejscu z pewnością nie :)

PS. Bardzo cenię sobie dobre teksty, które chce się czytać :) Takiego rodzaju opisy produktów w sklepie sprawiają, że zasługuje na dodatkowego plusa :)

Dodający blasku szampon piwny został „uwarzony” na bazie piwnych drożdży, które okazały się mieć zbawienny wpływ na kondycję naszej czupryny. Jeśli Twoje włosy ostatnio raczej nie mogły występować w reklamie, a ich stan zasmuca nawet Twojego kota, to znaczy, że najprawdopodobniej przepłaciłeś!

IMG_2978[1]

IMG_2956[1]

IMG_2960[1]

IMG_2965[1]

IMG_2970[1]

IMG_2959[1]IMG_2978[1]

 

 

Skomentuj ten wpis.

Zostaw odpowiedź

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>