Po co kłaść maluszka na brzuchu? Buntuje się biedak, główki podnieść nie może, męczy się strasznie i nos sobie tylko zgnicie… Mimo to, warto podręczyć malca. W końcu się przyzwyczai, a ile na tym zyska.

Półroczny maluch rozwija się głównie leżąc na brzuszku. Aby mógł to robić po 6 miesiącu, musi „nauczyć się” tej pozycji już dużo wcześniej.

Po co na brzuchu, skoro można na plecach?

A no po to m.in., żeby dziecko mogło skutecznie trenować mięśnie szyi, karku i grzbietu. Taka pozycja pomaga także w prawidłowym rozwoju stawów biodrowych. Leżenie na brzuszku pomaga także pozbyć się gazów z brzuszka i zmniejsza napięcie mięśni, dzięki temu maleje ryzyko wystąpienia kolki.

Moja córeczka od pierwszych dni była kładziona na brzuszku. Na początku było jej wszystkie jedno, w jakiej pozycji leży – i tak większość czasu przysypiała. Z każdym tygodniem jednak, coraz bardziej denerwowała się, kiedy kładłam ją „na żółwika”, jak to mówi Teo.

Łatwo nie jest, ale trening czyni mistrza!

Pierwsze próby zawsze są nieporadne. Jak tu podnieść taką ciężką główkę? Jak odeprzeć się na wątłych rączkach? Ciekawość świata w końcu zwycięża, bo kto by nie chciał oglądać świata, nawet z tak niewygodnej pozycji.

W przypadku, kiedy dziecko nie specjalnie lubi leżeć w tej pozycji (albo całkiem poważnie nie znosi leżeć na brzuchu) warto je przyzwyczajać. Można kłaść malucha na swojej klatce piersiowej, kiedy sami leżymy w pozycji półsiedzącej (nie wiem czemu, ale to chyba ulubiona pozycja tatusiów). Innym sposobem jest też układanie szkraba na naszych kolanach – w poprzek. Zawsze można wtedy kołysać kolanami i głaskać po pleckach – ot, dodatkowa atrakcja.

Aby motywować dziecko do podnoszenia głowi możemy układać przed nim kolorowe przedmioty, lub samemu kłaść się naprzeciwko. Znajoma twarz i głos sprawią, że dziecko chętniej będzie dźwigało ciężką główkę :)

Na co zwrócić uwagę?

O ile leżenie na brzuszku przynosi wiele dobrego, o tyle trzeba pamiętać, że podłoże, na którym leży maluch nie może być zbyt miękkie. Nie kładźmy dziecka np. na poduszce – buzia będzie zapadała się w miękki materiał i maluchowi będzie trudniej ją odwracać na boki i oddychać.

Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ale warto :)

Leżenie na brzuchu dla starszego (kilkumiesięcznego) malucha będzie dużą frajdą. Z tej pozycji maluch zacznie się czołgać, próbować raczkować… Ale żeby mógł zacząć to robić, musi najpierw nauczyć się podnosić główkę :)

I pomyśleć, że z takiego nieporadnego szkraba, co to ledwo główkę unosi wyrośnie potem jakiś… himalaista na przykład. Niesamowite :)

Maleńka Avka

DSC_3308

i troszkę większa…

111aaaa

A to jeszcze Tosiek :)

fott12

Skomentuj ten wpis.

Zostaw odpowiedź

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>